lutofsky, golonsky PROZAzaFREE 0zł blog

Jako że jest to podstrona w fazie pomysłu na pewien ekscentryczny duet prozatorski, widoczna jednak publicznie, by jej powstawanie uczynić maksymalnie transparentnym dla potencjalnego czytelnika, winny jestem co najmniej kilka słów demiurgicznych wyjaśnień.

Wyjaśniam zatem, że jeszcze nic na ten temat pewnego nie wiem, jednak cisnące się ciśnienie nakazuje mi nachalnie wydłubać kilka nowych śladów w przepastnym internecie, nie po to bynajmniej by być nowym szczurem, lecz by pooddychać pełną piersią, zaczerpnąć świeżego powietrza inspiracji z wirtualnej wioski wynoszącej mnie na nieźle pierdolnięty ocean.

To taki eksperyment, jak dla mnie, czy te przepastne internetowe ścieżki są w stanie zaprowadzić eksperymentatora w jakieś interesujące rejony i nadać wartościowy kształt stwarzanej na tej podściółce kreacji?



Eksperyment na płaszczu realizmu w perfidnie rzeczywistych pozorach wirtuala...

kael

3 komentarze:

  1. by regularnie składać tutaj słowa, mimo że na nic się to nigdy nie przydaje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złożone słowa mogą przydać się bardziej, niż myślimy...

      Usuń